Opinie na temat zapachów męskich
Zakładki:
Dotychczasowe Recenzje
Polskie blogi perfumowe
Strony perfumowe
Zagraniczne blogi perfumowe
RSS
poniedziałek, 12 lipca 2010

Jak w tytule. Kolejne wpisy będą już publikowane pod nowym adresem  http://perfumowyblog.wordpress.com/. Mam też ambitny cel przenieść tam wszystkie tutejsze wpisy. Póki co jednak pozostają tutaj. Zapraszam.

 

 

15:38, fqjcior
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 01 lipca 2010

We wrześniu na półki perfumerii trafi nowy zapach KENZO dla mężczyzn - POUR HOMME EAU DE TOILETTE BOISEE. Nie będę ukrywał, że ta wiadomość zelektryzowała mnie, szczególnie że autorem zapachu ma być Olivier Polge. Na razie wiadomo, że zapach ma być drzewno-aromatyczną kompozycją zbudowaną wokół ziołowych nut bazylii i mięty, pikantnego czarnego pieprzu, aromatycznych niuansów rozmarynu oraz czystych i drzewnych akordów haitańskiego wetiweru i cedru z Atlasu. Flakon będzie miał klasyczny, znany już kształt w ciemno-szarym kolorze.  Nie będę ukrywał: I'm thrilled!

Jakby tego było mało nowy męski zapach zapowiedziało też BVLGARI. Będzie się nazywał "niezwykle oryginalnie": BVLGARI MAN. Biało-drzewno-orientalna kompozycja złożona będzie z:  bergamotki, liści fiołka, kwiatu lotosu, wetiweru, cypriolu (co za szczerość), "białych drzew" (czyżby jakiś nowy, syntetyczny odpowiednik "białych piżm"?), drewna sandałowego, drewna kaszmirowego, roślinnej ambry, benzoinu, białego miodu i piżma. Choć pracował nad nią sam Alberto Morillas, mam pewne obawy, że będzie to jakaś powtórka z rozrywki, bo perfumiarz ten już jakiś czas temu wystrzelał swą amuniację i ostatnimi czasy wali ze ślepaków. Pozostaje jednak mieć nadzieję, że zapach będzie choć troszkę oryginalniejszy od nazwy...

Na koniec jeszcze jedna - mocna - wzmianka. Latem - czyli już - pojawić się ma nowa wersja sławnego LE MALE Gaultiera - LE MALE TERRIBLE(!). Podczas gdy zwykle latem designerzy wypuszczają wersje letnie, świeże, lekkie swoich topsellerów, Gaultier przekornie porponuje panom wodę w wersji extreme. I dobrze. Jestem bardzo ciekaw, co też wyczynił Aurelien Guichard w swym laboratorium z - jakby nie było - hitowym i wybitnym dziełem Kurkdjiana. Nuty nie intrygują (grejpfrut, różowy pieprz, lawenda, wetiwer, wanilia, ambra, piżmo), ale szanse ekstremalnemu facetowi należy dać. Flakon znany i lubiany, za to doczepiona żyletka jest rewelacyjna. Będzie ekstremalnie ostro. Panowie - który chętny?

Reasumując - będzie się działo!

 

źródła: Basenotes i Fragrantica

22:56, fqjcior
Link Komentarze (8) »