Opinie na temat zapachów męskich
Blog > Komentarze do wpisu

INFO III - naturalne składniki perfum (1)

Nie ulega wątpliwości, że naturalne składniki perfum mają wciąż spore znaczenie w sztuce ich tworzenia. Mimo zastępowania ich syntetycznymi odwzorowaniami, tworzonymi przy pomocy molekuł, wyizolowanych w laboratoriach wielkich koncernów, nie da się przecenić ich piękna i bogactwa. Nie da się też idealnie odwzorować ich charakterystki (by w sporym stopniu zbliżyć się do naturalnego oryginału, trzeba czasem połączyć nawet kilkanaście molekuł, a zdarza się że i więcej). Tu człowiek jest wobec Natury uczniem. Ułomnym zresztą, jak zawsze, choć nie zawsze skromnym. Czasem genialnym, o czym świadczyć może fakt syntetycznego odwzorowania woni konwalii, której w żaden sposób nie da się z tej jakże pięknie pachnącej roślinki wydobyć. Stworzone przez naturę zapachy, które człowiek nauczył się jedynie wydobywać i zamykać w płynnej bądź stałej formie, są tak piękne same w sobie, że aż szkoda mieszać je ze sobą! W ten sposób pozbawia się je wrodzonego piękna. Jednakowoż w ten sam sposób tworzy się nową jakość, nowe aromaty, nowe doświadczenia olfaktoryczne, pachnidła, perfumy...Więc chyba jednak warto.

Obcując ostatnio codziennie z naturalnymi substancjami zapachowymi - głównie olejkami eterycznymi, ale i absolutami czy też ekstraktami  -  zgłębiam ich olfaktoryczną naturę i pogłębiam wiedzę o nich. Jestem pod ich OGROMNYM wrażeniem.

Oto kilka z nich:

olejek peru - otrzymywany poprzez destylację balsamu peruwiańskiego - to słodka, balsamiczna, dość gęsta ciecz w kolorze żółtym, posiada średnio intensywny, korzenny zapach, świetna i trwała nuta bazowa, utrwalacz;

absolut benzoe - bardzo gęsta, brązowo-czarna ciecz, ma słodki i karmelowy zapach o średniej intensywności, trwała nuta bazowa;wzorzec zapachu balsamicznego

olejek z drewna różanego - tu prawdziwe zaskoczenie, intensywny, lekko pikantny z początku, korzenny, z czasem ujawniający wyraźne kamforowe akcenty, absolutnie nie drewniany w swej naturze, w swym charakterze bliżej mu do lawendy niż do róży - kwiatu; doskonała nuta serca, dość trwała;

olejek z gałki muszkatołowej - ostry aromat, z początku przypomina nieco pastę do butów, pikantno-balsamiczny, korzenny, z czasem nieco plastikowy, lekko duszący, średnio intensywny i dość trwały, dobrze sprawdza się zarówno jako nuta serca, jak i dna;

olejek z labdanum - otrzymywany poprzez destylację wodno-parową z żywicy krzewu zwanego Cistus (Czystek) to kolejny zapach balsamiczny, nieco drzewny, troszkę zbliżony do benzoe, choć wyraźniejszy i bardziej aromatyczny, nieco pikantny, choć w sumie dość delikatny, stosowany jako nuta górna i środkowa;

olejek z litsea cubeba - wydobywany poprzez destylację wodno-parową z owoców rośliny krzewiastej, rosnącej głównie w Chinach. Ze względu na dużą zawartość cytralu (do 78%) pachnie jak olejek cytrynowy (!). Pachnie wspaniale cytrynowo, a nie wprawiony nos nie ma szans na rozróżnienie. Na pierwszy "rzut nosa" moje skojarzenie było z cytrynowym olejkiem do ciast. Ma on w sobie nutkę waniliową, słodkawą, jest średnio trwały, ale za to bardzo intensywny. Doskonale nadaję się jako nuta górna lub środkowa.


 

absolut z róży damasceńskiej - przecudnej urody gęsta, pomarańczowo-czerwona ciecz o "absolutnie" niepowtarzalnej, przepięknej, słodkiej, różanej woni. Wzorzec zapachu różanego. Bardzo trwały. Zawiera głównie cytronellol i geraniol, jednak różany charakter nadają mu tlenek różany i damascenol. Doskonała nuta środkowa.


olejek z geranium - otrzymywany przez destylacje wodno-parową z zielonych części Pelargonium Graveolens, ma bogaty, intensywny, kwiatowy zapach, z początku słodko-kwaśny, później różano-cytrusowo-miętowy. Jest to bardzo trwały, niezbędny składnik kompozycji kwiatowych, nuta środkowa. W jego skład wchodzą głównie (podobnie jak w przypadku róży) cytronellol i geraniol, jednak jest ich mniej, niż w różanym absolucie. Dodatkowo spory udział ma mrówczan cytronellilu. Geranium kojarzy mi się z dzieciństwem, bowiem to chyba w latach 80-tych XX w. było ono dość popularna rośliną doniczkową, obecną w wielu mieszkaniach i domach. Zapamiętałem też, że roztarcie listka geranium między palcami dawało piękny, cytrusowo-zielono-mętowy aromat.


olejek z imbiru - ostry, intensywny, słodkawo-korzenny zapach, nieco gryzący w nozdrza, niezbędny składnik kompozycji orientalnych, średnio trwały, bardzo charakterystyczny. Zapach zmielonego imbiru zna pewnie niemal każdy. Olejek imbirowy pachnie identycznie.

olejek z igieł jałowca - intensywny i dość ulotny zapach, klasycznie iglasty, słodkawy z nutką mentolową/ kamforową. Idealna nuta górna lub środkowa. Uwielbiam ten zapach i mógłbym wwąchiwać się w niego bez końca. Wiadomo - najbardziej lubimy te piosenki, które już znamy :-)

absolut z tabaki - nieprawdopodbnie piękna nuta tabakowa, absolut jest gęsty, ciemny, średnio intensywny w zapachu i dość trwały. Osoby, które miały okazję zażywać tabaki nie aromatyzowanej, nie będą miały problemu ze zidentyfikowaniem charakterystycznej lekko słodkiej, lekko ziemistej nuty. Świetna nuta dolna, idealna do kompozycji męskich, choć nie tylko.

c.d.n.

niedziela, 06 czerwca 2010, fqjcior

Polecane wpisy

  • Zmiana platformy bloggerskiej

    Jak w tytule. Kolejne wpisy będą już publikowane pod nowym adresem http://perfumowyblog.wordpress.com/ . Mam też ambitny cel przenieść tam wszystkie tutejsze w

  • Garść męsko pachnących newsów: lato-jesień 2010

    We wrześniu na półki perfumerii trafi nowy zapach KENZO dla mężczyzn - POUR HOMME EAU DE TOILETTE BOISEE. Nie będę ukrywał, że ta wiadomość zelektryzowała mnie,

  • SISLEY - EAU DE CAMPAGNE

    Czas upływa nieubłaganie i nim się obejrzałem jednemu ze sztandarowych (i jednemu z pierwszych) dzieł Jean-Claude'a Elleny stuknęły 34 lata! EAU DE CAMPAGNE stw

Komentarze
Gość: fabiol, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/16 22:06:20
długo zwlekałem ale myślę ze najwyższy czas na zakup zapachu na lato i tu zwracam się do ciebie czy możesz mi pomoc w poszukaniu lub choć naprowadzeniu na odpowiedni tor w poszukiwań pierwsze co wpadło mi w dłonie to channel allure homme edition blanche może jednak istnieją ciekawsze zapachy ?
-
fqjcior
2010/06/16 22:42:44
Witam. Zadanie dość trudne (dla mnie). Sporo jest obecnie tzw. zapachów na lato. Warto popróbować znanych kompozycji w wersjach letnich, typu summer, eau d'ete, fresh, fraiche. Dość sympatycznie np. pachnie najnowsza wersja TOMMY HILFIGER SUMMER COLOGNE (biały flakon z kołem sterowniczym). Nawiązuje do klasycznego KENZO PH, ale jest nieco jaśniejszy, lżejszy. Poza tym cały czas dobrą opcją pozostaje DIOR HOMME SPORT, który po ostatnich próbach oceniam naprawdę dobrze. ALLURE BLANCHE to bardzo dobra propozycja, podobnie jak ALLURE SPORT. Zbyt wiele tego, by wymieniać. Proponuje testy w perfumerii - koniecznie na skórze. Wejść, przetestować 3-4 zapachy, dać im kilka godzin, po czym wybrać. Proste, ale i trudne :-)