Opinie na temat zapachów męskich
Blog > Komentarze do wpisu

OLIVIER DURBANO "Parfumes De Pierres Poemes". Perfumy inspirowane szlachetnymi minerałami. Część 4 - Nefryt

Tym razem Durbano odszedł od nut kadzidlano-dymnych, by stworzyć coś równie niezwykłego, jednak o odmiennym charakterze. Trudno doprawdy opisywać mi ten zapach. Jego unikatowość zbija mnie z tropu. Muszę to podkreślić: JADE jest NIEZWYKLE unikatowym i specyficznym, niezmiernie pięknym zapachem. Powala mnie za każdym razem, gdy go poczuję. Pamiętam pierwszy test - papierkowy - w perfumerii. Testowałem ROCK CRYSTAL i właśnie JADE. Kryształ górski zbladł w zielonym towarzystwie nefrytu. Bo JADE jest zielony (to przecież widać) i pachnie zielono, choć ta zieleń złamana jest ......no właśnie. O tym za chwilę. Przyznam, że obcowanie z JADE to dla mnie przeogromna frajda. Odkrycie nowej jakości w perfumach. To olfaktoryczny szok podobny do tego, jakiego doznałem, gdy pierwszy raz poczułem "Lonestar Memories" Andy Tauera. Lubię takie doznania :) Na początku JADE jest soczysty, owocowy. Ta owocowość złamana jest jednak przez przyprawy (anyż, mięta, kardamon). W liście nut wymieniona jest tu zielona herbata. Wiadomo jednak, że zielona herbata sama w sobie nie pachnie, a tzw. nuta zielonej herbaty to tak naprawdę syntetyczne o niej wyobrażenie. Tak czy inaczej akord otwarcia jest niesamowity, przykuwający uwagę. JADE rozwija się na skórze bardzo powoli, pozwalając cieszyć się każdym jego stadium. Po pewnym czasie JADE staje się nieco cierpkie, jakby suche, ziołowo-herbaciane i lekko kwiatowe. Choćbym szukał teraz na siłę jakichś porównań (np. YERBAMATE Villoresiego), to są one bezcelowe i pozbawione sensu. JADE jest z innego wymiaru. Jest magiczne. Akord bazy trwa niemal wiecznie (trwałość powalająca) i ma charakter sucho-ziołowy z wciąż obecną przewodnią nutą znaną z otwarcia i akordu serca. JADE nie wykonuje więc żadnych zapachowych wolt i przez cały czas pozostaje zieloną tajemnicą Oliviera Durbano. Nieskończenie piękną tajemnicą.

 

 

Interpretacja: Nefryt to kamień symbolizujący nieśmiertelną potęgę miłości. Wprowadza wewnętrzny spokój, sprawiedliwość i harmonię. A co mamy w składzie JADE? Przewodnie nuty to zielona herbata, mięta, mate. Zioła od wieków znane są ze swych uspokajających i harmonizujących właściwości...

 

 

 

 

Nuty głowy: zielona herbata, anyż gwiaździsty, mięta, kardamon,

Nuty serca: irys, jaśmin, chiński cynamon,

Nuty bazy: ambra, paczula, wetiwer, mech, piżmo, nieśmiertelnik, mate

Podsumowanie durbanowskiego cyklu

Olfaktoryczne poszukiwania Durbano bardzo mi podpasowały. Jestem wręcz oczarowany subtelnym światem zapachów-kamieni, ich niezwykłych barw, ich surowością i szlachetnością zarazem. Durbano to po Tauerze moje kolejne perfumowe objawienie. O ile Tauera nazwałbym romantykiem perfum, o tyle Durbano to mistyk. Tam gdzie pierwszy tworzy dzieła monumentalne, przebogate, barokowo wręcz przeładowane, ewoluujące na skórze godzinami, drugiego cechuje asceza, minimalizm, liniowość. Tauer jest większym tradycjonalistą, Durbano zaś łamie stetrotypy, poszukuje i znajduje nowe środki wyrazu. Obaj jednak są perfumiarskimi magikami. W przypadku Durbano przyznać też muszę, że bardzo dopracowane i niezwykle sugestywne, koncepcyjne połączenie inspiracji, zapachu i strony wizualnej jego kolekcji bardzo do mnie przemawia. Robi wrażenie spójnej, konsekwentnej i wyrafinowanej przez swą piękną prostotę. Naprawdę niesamowite. Oczywiście jest to ocena na bazie czterech z dotychczasowych pięciu części kolekcji, która docelowo ma składać się z siedmiu elementów - siedmiu kamieni.

Kolejne piękne przeżycia są więc jeszcze przede mną, o ile twórca nie straci weny i utrzyma dotychczasowy poziom....

niedziela, 08 listopada 2009, fqjcior

Polecane wpisy

  • Zmiana platformy bloggerskiej

    Jak w tytule. Kolejne wpisy będą już publikowane pod nowym adresem http://perfumowyblog.wordpress.com/ . Mam też ambitny cel przenieść tam wszystkie tutejsze w

  • Garść męsko pachnących newsów: lato-jesień 2010

    We wrześniu na półki perfumerii trafi nowy zapach KENZO dla mężczyzn - POUR HOMME EAU DE TOILETTE BOISEE. Nie będę ukrywał, że ta wiadomość zelektryzowała mnie,

  • SISLEY - EAU DE CAMPAGNE

    Czas upływa nieubłaganie i nim się obejrzałem jednemu ze sztandarowych (i jednemu z pierwszych) dzieł Jean-Claude'a Elleny stuknęły 34 lata! EAU DE CAMPAGNE stw