Opinie na temat zapachów męskich
Blog > Komentarze do wpisu

GUY LAROCHE DRAKKAR NOIR EDT

Symbol fougere lat 80-tych

Kupiłem z ciekawości, jak pachnie ten klasyk (swego czasu najlepiej sprzedająca się męska woda toaletowa na świecie). Nie zawiodłem się - zapach bardzo męski, głęboki, z grupy aromatycznych, najlepiej nosi mi się go wieczorem. Super trwały (wyczuwalny na garderobie jeszcze na następny dzień po użyciu). Przyznam, że nie umiem go porównać z żadnym innym znanym mi zapachem. Jest na pewno oryginalny i rzadko dziś spotykany, co jest jego niewątpliwym atutem. O jego męskości decyduje na pewno m.in. wyczuwalna, ale nie nachalna lawenda oraz zioła. Używam go na specjalne okazje, gdy chcę pachnieć zagadkowo i zmysłowo. Zapach wspaniale ciągnie się za mną i otacza mnie aromatycznym "szalem".

  • typ zapachu:  aromatyczny Fougere
  • nuty głowy: rozmaryn, bylica, lawenda, bazylia, werbena, bergamotka, cytryna 
  • nuty serca: kolendra, goździk, cynamon, jałowiec, jaśmin
  • nuty bazy: drewno sandałowe, skóra, jodła, ambra, paczula, mech dębu, wetiwer, cedr
  • twórca:Pierre Warqnye
  • rok wprowadzenia: 1982
  • moja klasyfikacja: uniwersalny, mocno aromatyczny, "obecny", mistrzowska, klasyczna już kompozycja
  • moja ocena w skali 1-6:
  • kompozycja: 5
  • trwałość: 5
  • flakon: 4
piątek, 13 lutego 2009, fqjcior

Polecane wpisy

  • Zmiana platformy bloggerskiej

    Jak w tytule. Kolejne wpisy będą już publikowane pod nowym adresem http://perfumowyblog.wordpress.com/ . Mam też ambitny cel przenieść tam wszystkie tutejsze w

  • Garść męsko pachnących newsów: lato-jesień 2010

    We wrześniu na półki perfumerii trafi nowy zapach KENZO dla mężczyzn - POUR HOMME EAU DE TOILETTE BOISEE. Nie będę ukrywał, że ta wiadomość zelektryzowała mnie,

  • SISLEY - EAU DE CAMPAGNE

    Czas upływa nieubłaganie i nim się obejrzałem jednemu ze sztandarowych (i jednemu z pierwszych) dzieł Jean-Claude'a Elleny stuknęły 34 lata! EAU DE CAMPAGNE stw

Komentarze
Gość: aleksander, *.oswiecim.vectranet.pl
2010/02/25 10:31:12
W powieści Franka Herberta opisywana jest
Arrakis Diuna Pustynna Planeta,
na której wydobywana jest przyprawa,
umożliwiająca poznanie istoty wszechrzeczy.
Melanż (przyprawa) ma zapach cynamonu.
Drakkar - Noir również.
Przyprawa wprowadza w trans, lawenda w Noir także.
Diuna jest dosyć trudna w odbiorze, podobnie jak Drakkar.

Jednak z obiema pozycjami warto się zapoznać.

Jak mówił Paul, główny bohater:
"Blichtr płynie z miasta, mądrość z pustyni."
lecz nie jest to przytyk do Kenzo Tokyo.